Wysokie mandaty, dużo punktów i nadmierna prędkość

Od kilku dni, nie tylko w mediach głośno o akcji policyjnej skierowanej na utemperowanie motocyklistów, których obwinia się o wszystkie możliwe przekroczenia w ruchu drogowym. Ale samej akcji, nie pomaga hasło – „Idzie wiosna będą warzywa”, które spotkało się ze społeczną dezaprobatą. Nawet tak szokujący zwrot, nie rozwiąże samego problemu nadmiernej brawury niektórych kierowców motocykli, szczególnie tych „nuworyszy”. Wsiadają bardzo często na superszybkie maszyny bez potrzebnego doświadczenia. A drugą, kto wie czy nie ważniejszą przyczyną nadmiernej brawury jest brak torów do ścigania się tych z nadmierną adrenaliną.
Czy w tej sytuacji samo karanie przyniesie zamierzone efekty?