Sześć godzin na zbijaniu punktów

Punktualnie o godz. 8 przed salą wykładową WORD przy ul. Smutnej zebrało się wczoraj 28 mężczyzn. Każdy z nich miał na sumieniu co najmniej jedno przewinienie. Najczęściej była to nadmierna prędkość. – Mam już na koncie 20 punktów karnych, dlatego przyszedłem na kurs. Dzięki niemu „zbiję” 6 punktów i będę spokojniejszy o swoje prawo jazdy – stwierdził Maciej Rylało. – Wszystkie punkty dostałem za przekroczenie dozwolonej prędkości. Taką mam pracę, że muszę szybko jeździć.