Dziury łatają, ale pogoda robi swoje

Przyczyna zawsze jest taka sama: woda wsiąka w popękany asfalt, zamarza i rozsadza go. – Najgorsze są wahania temperatur, gdy nocą jest poniżej zera, a w ciągu dnia robi się cieplej – tłumaczą drogowcy. Taką aurę mamy od kilku dni i na efekty nie trzeba czekać.